Metadane
zawsze w kontekścieClaude widzi wyłącznie name i description każdego zainstalowanego skilla. To wystarczy, by rozpoznać, że dany skill pasuje do zadania.
Zamiast tłumaczyć przy każdej sesji, jak u was wygląda deploy, code review albo publikacja lekcji — zapisujesz to raz, w folderze z plikiem SKILL.md. Resztą zajmuje się mechanizm ładowania warstwowego.
> /skool opublikuj lekcję o automatyzacjach Skill(skool) ⎿ wczytano SKILL.md · pipeline: 4 kroki ⎿ Vimeo → transkrypcja → opis → publikacja
Skill to folder z instrukcjami. Obowiązkowo mieszka w nim plik SKILL.md, a opcjonalnie wszystko, co przydaje się przy zadaniu: skrypty, szablony, przykłady, dokumentacja API, checklisty.
Różnica wobec zwykłego promptu polega na tym, że skill żyje na dysku i jest wielokrotnego użytku. Wrzucasz go do repozytorium, rozdajesz zespołowi przez plugin, wersjonujesz w gicie. Wiedza o tym, „jak się to u nas robi”, przestaje siedzieć w głowie jednej osoby.
Prompt mówi Claude'owi, co ma zrobić teraz. Skill mówi, jak to się robi u was — za każdym razem.
Na górze znajduje się frontmatter w YAML-u z dwoma kluczowymi polami, poniżej — zwykły markdown z instrukcjami.
--- name: deploy-produkcja description: Wdraża aplikację na produkcję. Używaj gdy user mówi "wypuść na produkcję", "zrób deploy", "wdróż zmiany". --- # Deploy na produkcję ## Przed wdrożeniem 1. Sprawdź, czy testy przechodzą: `npm test` 2. Zweryfikuj, czy branch jest zsynchronizowany z `main` ## Wdrożenie Uruchom `./scripts/deploy.sh` i obserwuj logi...
To jedyna rzecz, którą Claude widzi zanim zdecyduje, czy sięgnąć po skill. Musi więc odpowiadać na dwa pytania naraz: co ten skill robi oraz kiedy go użyć. Warto wpisać w nią konkretne sformułowania, których naprawdę używacie w rozmowie.
Obok SKILL.md możesz trzymać katalogi scripts/, references/ czy assets/. Claude sięgnie do nich dopiero wtedy, gdy instrukcja go tam odeśle.
To sedno całego pomysłu. Skille nie zapychają kontekstu, bo wczytują się warstwami — dokładnie tak głęboko, jak wymaga tego zadanie.
Claude widzi wyłącznie name i description każdego zainstalowanego skilla. To wystarczy, by rozpoznać, że dany skill pasuje do zadania.
Gdy zadanie pasuje do opisu, dopiero wtedy wczytywana jest pełna instrukcja i staje się planem działania na tę turę.
Dokumentacja, szablony i skrypty czytane są dopiero wtedy, gdy instrukcja o nich mówi. Skrypt może się nawet wykonać, nie trafiając wcale do kontekstu.
Dzięki takiemu podziałowi możesz mieć kilkadziesiąt skilli naraz, a kontekstem płacisz wyłącznie za ten jeden, którego akurat użyto.
Zasięg skilla wynika wprost z tego, gdzie leży jego folder.
Opisujesz zadanie normalnym językiem, a Claude sam dopasowuje skill po polu description. Nie musisz pamiętać nazw — to główny tryb pracy.
Gdy chcesz mieć pewność, że użyty zostanie konkretny skill, wywołujesz go po nazwie:
> /research-daily > /deploy-produkcja wersja 2.4.0
Argumenty podane po nazwie trafiają do skilla jako kontekst zadania.
Jeden skill = jedno zadanie. Zamiast budować molocha „obsługa projektu”, napisz trzy osobne, precyzyjnie opisane skille — trafność dopasowania będzie wtedy znacznie wyższa.